Sonntag, 1. November 2015

BellyButton - kosmetyki dla mam i nie tylko.




Witajcie serdecznie.

Dzisiaj przedstawię Wam serię kosmetyków do ciała dla mam, którą odkryłam przed paroma miesiącami na regale z kosmetykami dla dzieci. Już po piewszym użyciu byłam zachwycona!
Fantastyczne kosmetyki. Łatwo dostępne ( DM, Budni, Rossmann, Douglas - mają najwyższą cenę za produkty), mają przystępną cenę, dobre składy, przyjemne, delikatne zapachy i co najważniejsze działają.

Zapraszam na recenzję.


BellyButton 


1. Lotion pod prysznic - 2w1 żel i balsam do mycia. 200ml - 3,99€. Jedyny produkt z serii który mi nie podpasował. Konsystencja średniogęsta, bardziej w kierunku rzadkiej, przyjemna ale niestety trudna do zmycia. Lotion podczas zmywania jest śliski, należy spłukiwać i spłukiwać. A jak wiadomo gdy ma się małe dzieci, każda minuta jest na wagę złota. Jeśli miałabym porównać do popularnych w ostatnim czasie balsamów pod prysznic (np. Nivea), to ten jeszcze gorzej się zmywa. Skóra po kąpieli była przyjemna w dotyku, gładka. Nie zauważyłam wysuszenia ani obiecanego nawilżenia. Raczej nie kupię ponownie. 




2. Olejek do ciała -  przeznaczony dla kobiet w ciąży i w okresie po porodzie.
Kosmetk zawiera dużo naturalnych, cennych składników. Nie zawiera olei mineralnych, silikonów, parabenów, PEG-ów, sztucznych barwników oraz surowców pochodzenia zwierzęcego. Produkt przebadany dermatologicznie, pojemność opakowania 200ml - 5,99€.

Zapobiega rozstępom, pomaga zatrzymać elastyczność i napięcie skóry podczas ciąży. Świetnie nawilża i odżywia skórę, bardzo dobrze się wchłania. Idealny dla skóry przesuszonej. W ostatnim czasie używam również do włosów. Mieszam z maską i nakładam na godzinę na włosy, kuracja dla włosów pierwsza klasa!  Raz na jakiś czas zmywam olejkiem makijaż i tu również sprawdza się dobrze. 

Pokochałam od pierwszego użycia. Uwielbiam za delikatny zapach. W ciąży do pielęgnacji ciała używałam olejek kokosowy - sprawdził się świetnie - ale po 2-3 dniach moja piżama ze względu na zapach nadawała się do prania. W przypadku tego olejku, nie chce się oddawać piżamy, ponieważ tak ładnie pachnie.

Jedyny minus to opakowanie. Butelka jest dość twarda i ciężko wydobywa się olejek, ale gdy tylko poczujemy zapach, zapomina się się o tej małej niedogodności.

Öko-Test przyznał kosmetykowi ocenę bardzo dobrą, super, mega plus.

Najlepszy olejek jaki miałam okazję w ostatnim czasie używać. Jeśli macie możliwość kupić, koniecznie przestestujcie.

  •  Skład: olejek słonecznikowy, olejek z migdałów, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek z winogron, olejek z dzikiej róży, olej jojoba.




3. Balsam do ciała. 200ml - 5,99€. Fantastyczny krem! Cudowna średnio-gęsta konsystencja - puszysta, miękka a zarazem treściwa, aksamitny budyń :) Przyjemny w aplikacji, podczas rozprowadzania jest śliski. Gdy jesteśmy po kąpieli wchłonie się ekspresowo. Skóra pochłania krem, przez co nie jest wydajny. Zapach bardzo delikatny, kwiatowy. Po rozprowazeniu zapach jest niewyczuwalny. Daje uczucie dobrze nawilżonej i odżywionej skóry, pojędrnia, skóra jest przyjemna w dotyku.

  • Skład: olej słonecznikowy, masło shea, olej z pestek z winogron, aloes, komórki macierzyste z róży alpejskiej, ekstrakt z ziarna owsa, wyciag z alg brązowych.



Kosmetyki zaczęłam używać tydzień po porodzie, dzień w dzień. Na całe ciało nakładam balsam, na brzuch dodatkowo olejek. Dzisiaj 3,5 miesiąca po porodzie moja skóra na brzuchu nie jest taka jak kiedyś, ale mimo wszystko uważam, że po moim XXL brzuchu w ciąży bliźniaczej jest w bardzo dobrym stanie - niebawem sami zobaczycie.
Dwa rozstępy które na początku miały kolor różowy, obecnie są tak jasne, że tylko ja jestem w stanie je dostrzec. Jak dla mnie rewelacyjne kosmetyki, polecam z czystym sumieniem.
I nie tylko dla Pań w ciaży.

****************************************************************************
Obecnie pracuję nad tematem - moja pielęgnacja w ciąży. Teraz, gdy już wiem, że warto było, podzielę się z Wami moimi sposobami i środkami. Nie mogę tylko powiedzieć kiedy dokładnie wpis się pojawi, ale na pewno w listopadzie.


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, trzymajcie się cieplutko!

Kommentare:

  1. Warto pamiętać. :) Uwielbiam takie kosmetyki, chociaż o ciąży już niewiele pamiętam. :)) Ściskam :**

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Hehe, napis napisem, liczy się skład i działanie:)
      Ściskam cię również bardzo mocno:)

      Löschen