Freitag, 11. Dezember 2015

Kosmetyczne nowości listopada i grudnia




Witajcie serdecznie!
To, że w ostatnim czasie na moim blogu pojawia się mało nowości kosmetycznych nie znaczy, że nic nie używam, nic nie robię.
Wręcz przeciwnie, praktycznie dzień w dzień, wieczorem gdy dzieci już śpią, poświęcam ok pół godziny na pielęgnację. 
Jest to mój czas, chwila gdy mogę się odprężyć i zrelaksować. 
Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie poświęcałam tyle czasu na pielęgnację co obecnie.
Po cieżkim dniu nie ma nic przyjemniejszego dla ciała i ducha jak ciepła, pachnąca kąpiel.
Mama musi o siebie dbać, by mieć dużo siły na wygłupy i psoty z maluchami. 
Dzieci wyczuwają  gdy jesteśmy spięte i zestresowane, dlatego warto szukać rozwiązań. 
Chcę od samego początku przyzwyczaiac moją rodzinę, że mama też chce mieć czas dla siebie, chcę żeby dzieci widziały mamę szczęśliwą i zadbaną.

Tak teraz sobie pomyślałam, że to dobry pomysł na kolejny temat na blogu - ekspresowa, skuteczna pielęgnacja dla zabieganych.
Czas jednak powrócić do tematu i przedstawić wam co nowego pojawiło się na mojej toaletce w ostatnim czasie.


Zapraszam.


Mydło w płynie Dr Bronner’s. Kupiłam z myślą o dzieciach, ale również używam w kuchni do mycia owoców i do dłoni ( przez ciągłe mycie butelek, moje dłonie bardzo się przesuszają i to mydło ich nie wysusza). Bardzo natualny skład.

Hildegard Braukmann - ulubiony tonik witaminowy do skóry suchej i wrażliwej. Jest świetny!
Delikatny, dobrze nawilża skórę. Polecam.

Dr. Hauschka - firma wypuściła na rynek trzy rodzaje setów do jednorazowego zabiegu w domu. Więcej opiszę Wam w osobnym wpisie.



Balea - mydło do dłoni. Cudowny zapach! Bardzo lubię, mimo iż w składzie nie ma nic naturalnego.

Kneipp - płyn do kąpieli o świąecznym zapachu. - wanilia - goździk - pomarańcza - midały. Święta bez wychodzenia z wanny. Polecam, fantastyczne są te płyny!

Method - szukam ekologicznego uniwersalnego produktu myjącego do kuchni ( dłonie, naczynia, blat w kuchni) najlepiej z pompką. Ta firma pojawiła się w ostatnim czasie w Budni. Produkty ogólnie nie są złe, mam płyn do szyb, żel do mycia dłoni i płyn do podłogi. Na pewno są lepsze niż te wszyskie Popery i cała reszta reklamowanych produktów, ale będę szukać coś jeszcze bardziej ekologicznego, z jeszcze mniejszą ilością chemii.
Z tego żelu - zawiera zielona herbatę i aloes - jestem zadowolona. Ładnie pachnie, jest gęsy, wydajny.


Garnier - Prawdziwe skarby - maska z oliwą z oliwek do włosów bardzo suchych. Zauważyłam, że jeśli jakąś maskę/odżywkę stosuję cały czas nie widzę efektów. Natomiast gdy używam co dugie mycie - efekty są zdecydowanie bardziej widoczne.
Moje włosy lubią właściwie każdą odżywkę z tej firmy. Ta również dobrze się sprawdza, bardzo ładnie pachnie, nie obciąża włosów, przystępna cena.

Olaplex - Światowy bestseller w regeneracji włosów! Maska w której pokładam wielkie nadzieje.W styczniu umówiona jestem na kompleskowy zabieg u  fryzjerki. A do tego czasu mam zamiar testować samą odżywkę. Moja fryzjerka powiedziała, że jak najbardziej można samodzielnie używać Wiadomo, efekty nie będą takie jak przy użyciu wszystkich 3 kroków....ale są :)


Eos - balsam ochronny do ust. Bardzo fajny produkt, na początku zastanawiałam się po czorta ktoś wymyślił takie opakowanie, grunt to przyciągnąć klienta, ale sprawdza się bardzo dobrze. Fajny zapach, fajnie się tak wysmarować balsamikiem na około ust nie patrząc w lusterko :)

Balea - płatki pod oczy z kwasem hialuronowym. Odświeżają, wygładzają - naprawdę działają! Wygodne w użyciu, nie podrażniają. Polecam! Opakowanie zawiera płatki na trzy użycia. Trzymamy ok 20 minut, na twarz na ten czas nakładam maskę nawilżającą. Cena ok 3 euro o ile pamiętam.



I to tyle na dzisiaj moi drodzy.
Jeśli macie jakieś pytania, postaram się Wam szybko odpowiedzieć.

Życzę Wam udanego końca tygodnia, trzymajcie się cieplutko!!!
Papa











Kommentare:

  1. Ten balsma do ust EOS mam ale miętowy i jestem z niego bardzo zadowolona. Muszę poszukać innych smakow, bo u mnie na wyspie jest straszna lipa... .

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Mietowy to nie na nasz klimat,chyba umarzłabym teraz:)))

      Löschen
  2. A gdzie kupujesz kosmetyki Hildegard Braukmann i dr Haushka?
    Ciekawe produkty, może się skuszę na takie płatki od Balei:)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. Kosmetyki kupuję w Douglasie online. Ale Hildeg....dostaniesz również w Budnim

      Löschen