Sonntag, 13. Dezember 2015

Mikołaj zadzwonił do naszych drzwi.....



W piątek z samego rańca do naszych drzwi zadzwonił Mikołaj!!!
Niestety nikt z członków rodziny nawet nie podniósł głowy.
Jeden dzwonek, drugi, trzeciego już nie było.
Wszyscy smacznie spali....................

Dopiero w sobotę paczkę niespodziankę przyniosła sąsiadka.
Informację Mikołaj zostawił w skrzynce na listy, ale wszyscy zabiegani, nikt nie miał czasu sprawdzić.
Co za nispodzianka, radość przeogromna!!!


Ale paka!  W sumie byliśmy grzeczni  :)


Przecudne dzwoneczki!!! Dzieciaczki uwielbiają i z ciekawością rozglądają się skąd dźwięk pochodzi.
Idealne w nagłych sytuacjach, gdy już nic nie pomaga :)


 

Przepiękna porcelana, fantastyczna jakość. Muszę przyznać, iż nie sądziłam, że Lubiana ma tak piękną porcelanę!


Zimowe kubki, śliczne! Kawa smakuje zdecydowanie lepiej.


Czekolada niestety podczas wędrówki Mikołaja złamała się.
W związku z tym postanowiliśmy ją szybko zjeść. Szkoda byłoby, gdyby się zepsuła.
W takiej ilości dotrwała do sesji zdjęciowej.
Nie mogliśmy się powstrzymać, tak wspaniale smakowała!!!



Chwila na relaks.....


Kochana Stello!
Dziękujemy Ci z całego serca.
Za prezent, za przecudowne rzeczy!
Ale i również za Twoje dobre słowo w każdej sytuacji.

My również jesteśmy z Tobą myślami i naszym sercem.
Z Tobą i Józiem.
Dziękujemy!

Kommentare: